Pages

Dalszy ciąg

Przedstawiam wam dalszy ciąg niezrealizowanych pomysłów.
Na pierwszy rzut szal. Nitka ze szmateksu, niewiadomego składu, grubości i długości. W trakcie pracy odkryła swoją urodę - cieniowanie, które ładnie wygląda w gotowym wyrobie.


Tu w artystycznym nieładzie, w kompozycji z przekwitłą lawendą.


Tak wygląda wygładzona (na tym etapie w dalszym ciągu myślenie co i jak robić, żeby wyszedł kształt liścia). Robiłam na przemian pasy z samych oczek prawych i pasy ze wzorem ażurowym.

I tak to wyszło. Wygląda całkiem fajnie, można tym otulić szyję, lub ramiona, ale nie do końca jestem zadowolona z efektu. Będę pruć, tak z 1/2 i robić poprawki. 


Kolejny niewypał. Miała być letnia bluzeczka (forma podkoszulka), ale zabrakło nici. Nici  ze szmateksu, więc nici z dokupienia i dokończenia robótki, więc poszła do sprucia. 



Na koniec zdjęcia z corocznej imprezy w naszym mieście jaką jest Jarmark Bartłomieja.




W następnym wpisie - pomysły, które zakończyły się sukcesem.



Lidia

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: