Dziś pokażę nowe prace.
Na pierwszy ogień pokazywany ostatnio kocyk. Miałam mało nici więc wyszedł nieduży. Zrobiłam go z nici "Catania" - 100 % bawełna, 50 g w motku. Miałam po 10 dkg każdego koloru.
I na koniec kolejne kółko. Zrobione z bawełny - "Ariadna" Ada 5, motek 50g/205m.
Jak widać nici zużyłam do końca, został tylko taki mały kawałek. 50 g starczyło na obręcz o średnicy 40 cm. I teraz jestem w kropce. Nie wiem czy dokupić nici na wykończenie, tj. obrzucenie białej obręczy półsłupkami, czy spróbować okręcić obręcz wstążką w podobnym kolorze.
Na pierwszy ogień pokazywany ostatnio kocyk. Miałam mało nici więc wyszedł nieduży. Zrobiłam go z nici "Catania" - 100 % bawełna, 50 g w motku. Miałam po 10 dkg każdego koloru.
Z resztek zrobiłam czapeczki. Czapka w kolorze błękitnym też jest bawełniana, ale użyłam innej włóczki - to bawełna "Supreme" Wendy. Gramatura nieznana, na banderoli doczytałam się tylko, że ma 267 m długości. Mam jeszcze jeden motek i resztki po czapce więc może coś wydziergam do tzw. kompletu. Najbardziej zbliżone do orginału są kolory na kocyku i na ostatnim zdjęciu z czapkami.
Jeszcze jedna czapka, też z bawełny (nazwa włóczki nie znana), trochę mniej udana, więc może jeszcze ją przerobię. Kolor ciemny fiolet.
W następnym poście nowy sweterek i coś ...
Wiosno jeżeli nie możesz przyjść, przypłyń, czekamy !
Na zdjęciu Pochylnia Buczyniec.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz