Kolejny wytwór moich rąk (a może mąk twórczych) zakończony sukcesem. Pomysł własny. Nie daję nazw swoim robótkom, ale w tym przypadku breloczek podsunął mi pomysł na tytuł sukienki i posta.
Blue Tit:początkisukienka robiona jest od góry, w całości i bezszwowo. Na szydełku zrobiłam z innych nici łańcuszek, z którego następnie nabrałam oczka na robótkę. Na początku przerobiłam kilkanaście rzędów prosto (w ten sposób powstało zapięcie na tyle sukienki), następnie połączyłam brzegi i robiłam na okrągło na drutach z żyłką.

i sprawca nazwy sukieneczki.
Zużyłam 20 dkg włoczki bawełnianej. Dane na poniższych zdjęciach.
Z pewnym opóźnieniem, pokazuję zdjęcia z kolejnej imprezy w naszym mieście.
Balony - przyleciały i odleciały. Tym razem pogoda dopisała, więc były pokazy startu balonów, loty nad miastem, rzuty do celów.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz