Pages

W pogoni za weną

W pogoni za weną, czy może w poszukiwaniu pomysłów.
Trudno powiedzieć na czym tracę czas. Szukam pomysłów, robię próbki, zaczynam konkretne prace i ... nic. Stoję w miejscu. Chciałam wykorzystać resztki włóczek. Najłatwiej, przy małej ilości resztek robić elementy np. kwadaraty, trójkąty i zszywać w kocyki, poduszki lub torebki. Mnie nie do końca udało się zrealizować swoje pomysły, ponieważ resztki włóczek, które wykorzystywałam były różnej grubości i nie mogłam dopasować poszczególnych elementów do siebie. Kolory też nie dawały dużych możliwości (od takie od sasa do lasa).
Tak wyglądały moje kwadraty. Widać różnicę w wielkości (po lewej stronie) choć liczba rzędów taka sama.

Z mnieszych elementów miała powstać torba, ale mam ich za mało. Zastanawiam się czy nie dokupić włóczki. A miałam przecież się pozbyć resztek a nie powiększać zapasy.


Tu pomysł się wyklarował. Będzie mały kocyk.


Miało być więcej elementów czerwonych ale jak widać na załączonym górnym zdjęciu pozostałe czerwone kwadaraty są większe od niebieskich więc się nie nadawały.


i tak oto powstał kocyk, w którym bardzo podoba mi się takie nietypowe zestawienie kolorów.




i jeszcze dwie bransoletki wykonane z resztek kordonka, który został po "łapaczach snów- obręczach".


Na koniec, jak zwykle nie może zabraknąć cudnych okoliczności przyrody.



Lidia

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: