Na blogu zastój. Chwilowo brak czasu na pisanie. Brak nowych robótek. Za to dużo pracy w polu, w domu i w pracy zawodowej. Opisane w poprzednim poście spódnice poprawione i noszone. Powolutku wyszywam krzyżykami obrazek. Urlop krótki i jak to z czasem wolnym szybko minął. W tym roku (właściwie powinnam napisać jak co roku) znowu Dolny Śląsk i zwiedzanie kolejnych zabytków :
Wałbrzych
zamek Książ
zamek Frydlant
zamek Czocha
Drezno
Jelenia Góra
Kowary
Cóż powiedzieć, było pięknie !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz