Pages

W kolorze blue

Dzisiejszy post w kolorze blue. Niebieski kocyk i niebieska niespodzianka.

Kocyk dla malucha prawie na ukończeniu. Będzie to raczej kocyk do wózka, gdyż jak się okazało, po wczorajszej wizycie w sklepie, robiąc tydzień temu zakupy kupiłam jeden, ostatni motek w kolorze błękitnym.



 Tu dla porównania jak wyglądają kolory - zdjęcie z błyskiem (górne) i bez (dolne). Zdjęcie bez lampy błyskowej pokazuje właściwe kolory, choć są jakby trochę rozbielone.


 Nie wiem czy jest to dobrze widoczne, ale na tym zdjęciu chciałam pokazać, że robię dwa rzędy wzoru kolorem niebieskim nitką ze środka kłębka, potem jest rząd kolorem białym, a następnie znowu dwa kolorem niebieskim. Tym razem nitka jest prowadzona z wierzchu kłębka. Robię więc na przemian, raz nitka ze środka kłębka, raz z wierzchu. Nie muszę w ten sposób odcinać nitki i dowiązywać kolejnej. Odchodzi także uciążliwe chowanie wystających, luźnych nitek.

Jeszcze tylko kilka rzędów, wykończenie brzegów i komplet gotowy.

A teraz niespodzianka. Podzielę się zdjęciami, walentynkowych pierników, które przygotowała Joanna. Pierniki z okazji walentynek otrzymały moje koleżanki w pracy. Były zachwycone. Asiu, otrzymałaś od nas tytuł Królowej Pierników.




Z okazji walentynek niebieskie serce ode mnie dla Was.






Lidia

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: