Dziś pokażę czapeczki dla dzieci, które zrobiłam jakiś czas temu. Wrzuciłam do koszyka i najzwyczajniej w świecie zapomniałam o nich. "Odkryłam" je przy okazji porządków świątecznych, ale wtedy nie było czasu na zdjęcia, więc dopiero teraz je pokazuję :
- pierwsza czapeczka to tygrysek,
tył czapki,
- pierwsza czapeczka to tygrysek,
tył czapki,
- druga - lisek ,
- trzecia zwykła, mała, czerwona czapeczka,
i ostatnia - mikołajowa
a tu czapeczki w wersji świątecznej, lub jak kto woli z ozdobami świątecznymi,
czapeczki zrobione z resztek nici, różnego rodzaju, szydełkiem i na drutach, drobne elementy:uszy nosy, pyszczki robione na szydełku i doszywane (świąteczne dodatki wykonane przez inne osoby).
Skończyłam i sfotografowałam sweter dla męża, ale nie jestem zadowolona ze zdjęć, dlatego zamieszczę tylko jedno, żeby "udokumentować" koniec pracy. Gdy zrobię lepsze, tzn. wyraźniejsze i oddające właściwe kolory zdjęcia to będę się chwalić.
Na koniec jak zwykle zdjęcie natury.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz