Skończyłam mitenki, które pokazywałam (trochę zakamuflowane) w poprzednim poście. Zrobiłam dziesięć par. Mam nadzieję, że osoby które je otrzymają będą zadowolone.
A teraz zdjęcia : wersja elegancka, na tzw. wielkie wyjście, a może nawet na ślub ?
Na pierwszym zdjęciu kolor najbardziej zbliżony do oryginału. Na pozostałych kolory przekłamane.
A teraz zdjęcia : wersja elegancka, na tzw. wielkie wyjście, a może nawet na ślub ?
i kolejne zdjęcia, też wersja elegancka i ozdobna, ale na mniejsze wyjście (także ogrzewająca nadgarstki).
Pomysł na mitenki mój, wzór : ściągacz 1op, 1 ol, a potem prosty ażur, włóczka to resztka moheru - 100% akryl. Zastosowanie jak widać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz