Skończony, ale nie wykończony pled lub jak kto woli narzuta na łóżko, prezentuje się tak :
- drugi rząd to : 3 oczka łańcuszka i 1 słupek wkuty w jeden słupek pierwszego rzędu, oczko łańcuszka, następnie robimy dwa słupki robione razem wkłóte w jeden słupek pierwszego rzędu i znów oczko łańcuszka i tak powtarzamy aż będziemy mieli 16 par słupków łączonych razem,
:
Do zrobienia zostało jeszcze wykończenie brzegów i schowanie nitek. Narzutę robiłam z włóczki "Dora" - 100 % akrylu, 250 metrów w 100 gramach, szydełko 4 mm. Kwadraty wykonywałam w następującej kolejności :
- kółeczko z pięciu oczek łańcuszka, pierwszy rząd to - 3 oczka łańcuszka, następnie 15 słupków, razem 16 słupków,
- trzeci rząd, zaczynamy 3 oczkami łańcuszka i 2 słupki wkłute w luźne oczko łańcuszka rzędu drugiego,oczko łańcuszka, następie w każde oczko łańcuszka robimy 3 słupki i znów oczko łańcuszka, w całym okrążeniu powinno być 16 takich elementów (po trzy słupki)
- czwarty rząd : w każde luźne oczko łańcuszka trzeciego rzędu robimy półsłupek, następnie 3 oczka łańcuszka, znowu półsłupek, 3 oczka łańcuszka,potem - 1 słupek, 3 oczka łańcuszka, 1 słupek - ( wkłóte razem w jedno oczko łańcuszka), następnie 3 oczka łańcuszka i półsłupek i tak dalej.
Zrobić łatwo ale opisać trudniej, mam nadzieję, że zdjęcia pomogą odszyfrować mój zapis.
- ostatni rząd to same słupki, robimy w następujący sposób, pierwsze oczywiście 3 oczka łańcuszka, następnie robimy 2 słupki na 3 oczkach łańcuszka rzędu czwartego, 1 słupek na półsłupku rzędu czwartego, następnie 2 słupki i znów 1 słupek. Na rogu robimy następująco - 3 słupki, oczko łańcuszka i znowu 3 słupki, itd. Robiąc w ten sposób przechodzimy z kółka w kwadrat.
Taki był mój pomysł na narzutę, przejrzałam internet w poszukiwaniu wzoru ale nie znalazłam tego co chciałam (oczywiście w tym momencie) i sama pokombinowałam z wzorem. W następnym wpisie postaram się podać nie tylko ilość włóczki ale także szczegóły wykonania i moje przemyślenia na temat takich prac.
Na koniec prezentacja spódnicy szydełkowej, już pokazywanej, ale tym razem z wkładką (jak piszą na niektórych blogach), czyli na mnie.
A teraz naprawdę na koniec chcę się pochwalić moim storczykiem, który ma niesamowitą ilość kwiatów. Na jednym pędzie zakwitło 5 kwiatów- normalka, ale drugi ma ich aż 15.
:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz