Meldunek z frontu robót. Postępy w pracy nad narzutą/pledem - zostało mi już tylko kilkanaście elementów do końca. To ta mała kupka na zdjęciu, ale skończyły mi się nici, więc na razie przerwa w pracy.
Jeżeli chodzi o sweterek to mam już tył czyli plecy zrobione do pach. Robiłam tak długo, jak starczało nici. Na chwilę obecną prezentują się tak :
Do tego projektu nici nie brakuje, więc będę robić dalej.
A na koniec cukiereczek.
Swetereczek-cukiereczek dla małej księżniczki. Nie znając wielkości - rozmiarów (dziecko widziałam kilka razy) udało mi się zrobić prawie dobry sweterek. Jest tylko trochę za duży. Mam nadzieję, że przyda się nie tylko w letnie wieczory, ale i jesienią.
Całość.
Karczek.
Zużyłam 10 dkg włóczki. Nazwy nie znam, chyba akryl. Panna ma 7 miesięcy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz