Pages

Gdzie byłam jak mnie nie było

Gdzie byłam jak mnie nie było? W Warszawie. Pogoda trochę kaprysiła, ale mnie to nie przeszkadzało. Plan zwiedzania nie do końca zrealizowany. Nie wszystko co zaplanowałam, zobaczyłam. Ale  - "nic to Baśka" - jak mówił Wołodyjowski. Jeszcze tu wrócę.
Teraz będą zdjęcia. W dużej ilości i z podpisami.

Pomnik Powstania Warszawskiego

        Katedra Polowa

 Kościół Matki Bożej na starym mieście

 Syrenka (tej nad Wisłą nie widziałam)

 Dolinka Szwajcarska

 Plac Zbawiciela

 Pomnik Nieznanego Żołnierza

Zachęta 

 Kopernik przed Pałacem Staszica

Kościół Św.Krzyża  

Pałac Prezydencki


Kościół Św. Anny z wieżą widokową
 Wejście do ogrodu biblioteki UW


na dachu
i jeszcze jedno

 Wilanów

 Ogrody w Wilanowie. Pan na wysięgniku fotografował rzeźby i malowidła do inwentaryzacji obiektu.

ogrody w Wilanowie


Dzwonnica trzeciego tysiąclecia w Wilanowie

 Łazienki i Chopin (oglądany z tej strony ma delikatną, powiedziałabym kobiecą twarz).

Pałac na wodzie w Łazienkach

W pierwszej chwili (jak paw rozłożył ogon) myślałam, że on tańczy dla mnie.

 Niestety tańczył dla ukrytej w niezapominajkach pawicy.

Zamek Królewski

Na koniec dla sympatyków robótek ręcznych okazy z Wilanowa. Obrus (zdjęcia wyszły mi kiepsko, za co przepraszam) wykonany, no właśnie na szydełku ? Koronka klockowa ?
A tu obraz haftowany krzyżykami. Po bliższych oględzinach z nosem przy szkle stwierdzam, że są  to półkrzyżyki (haft jest bardzo drobny). To moja ocena, ale mogę się nie znać.

Lidia

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: