Pages

końca nie widać

Długo mnie nie było. Przerwa była spowodowana pracami w ogrodzie i nie tylko.
Dziś chcę pokazać postępy w pracy nad narzutą. Na dzień dzisiejszy mam tyle. Końca nie widać a już czuję znużenie monotonnością wzoru i ilością kwadratów, które muszę zrobić. Na szczęście nie jest to pilna robótka, więc będę ją przerywać innymi robótkami. Marzy mi się sukienka lub spódnica na lato.



Mam już zrobioną część pełnych kwadratów.  Jak obrobię te małe kółeczka to będzie dopiero połowa narzuty.

A na koniec wiosenne kwiaty z mojego ogrodu.



Lidia

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

Brak komentarzy: